Wynik wyszukiwania: malarze
|
|
Galeria Sztuki
Galeria Sztuki wielkim archiwum Twoich prac.Za darmo i bez limitowSztuka-(rzezba,malarstwo) jaka pragniesz zobaczyc. Juz ponad 700 artystow, 12tys prac, wlasne wywiady, artykuly. Zapraszamy na takze na forum. Art Gallery in English too
http://www.doop.pl/
data: 21-02-2009 | szczegóły |
|
|
Art gallery - sztuka dla kazdego
Artysci, malarze, rzebiarze Szuka w doop.pl
http://doop.pl/forum/
data: 15-03-2009 | szczegóły |
|
|
Usługi malarskie - Kraków
Malarz-Kraków. Oferujemy usługi w zakresie malowania mieszkań na terenie Krakowa
http://malarz-krakow.prv.pl/
data: 23-05-2009 | szczegóły |
|
|
Farby elewacyjne
Farby przemysłowe nie są przeznaczone do zwykłego malowania. Używają ich profesjonalni lakiernicy i malarze. Zaliczamy do nich farby proszkowe które nie zawierają rozpuszczalnika. Jednak malowanie nimi nie należy do łatwych czynności.
http://www.farby.wyposazenie-wnetrz.eu/
data: 26-11-2009 | szczegóły |
|
|
Malarz pokojowy , szkolenia
Malarz pokojowy - podnoszenie kwalifikacji, pomoc, certyfikat. Centrum szkoleniowe dla malarzy pokojowych i firm związanych z branżą budowlaną. Darmowe szkolenia dla malarzy pokojowych, podnoszenie kwalifikacji malarzy pokojowych oraz przekazywanie użytecznej i teoretycznej wiedzy.
http://www.atm.edu.pl/
data: 10-01-2010 | szczegóły |
|
|
Tworzenie witryn internetowych
Konieczność posiadania swojej witryny www to na dzień obecny normalna rzecz. Składają się na to przynajmniej dwie rzeczy. Po pierwsze: każda działająca na rynku firma posiada dokładnie określone godziny otwarcia i zamknięcia. Nie ma sensu opłacać pracowników, aby ludzie byli dostępni dla klienta przez bez ustanku. Zdecydowana większość z nas przecież i tak nie wychodzi z lokalu w środku nocy żeby skontaktować się ze sprzedawcą jajek lub malarzem. Bardzo wiele z nas chciałoby natomiast docierać do jak największej liczby odbiorców. I tutaj pojawia się druga kwestia - możliwość dotarcia do odbiorcy. Można tego dokonać przez dobrze umiejscowiony lokal mieszkalny - widoczny i w bardzo wielu przypadkach odwiedzany. Można płacić krocie za reklamę w telewizji, radiu czy przez roznoszenie ulotek. Dużo tańszą i wygodniejszą rzeczą jest jednakże Internet. Dzięki posiadaniu osobistej witryny, możemy dotrzeć do dowolnej ilości klientów. Poprzez SEO (ang. Search engine optimization) w wyszukiwarkach, bardzo duża ilość osób dowie się o Twojej firmie, będzie mogła odwiedzać ją i zaznajamiać się z materiałami informacyjnymi poprzez 24 godziny na dobę 356 dni w roku! Z całą pewnością obowiązkiem jest posiadanie ładnej i przejrzystej witryny. Brzydka ma możliwość przynieść efekt odwrotny i odstraszyć nabywcy. Zapraszamy do zapoznania się z naszą ofertą budowy i pozycjonowania stron stron internetowych WWW!
http://www.plog.pl/
data: 03-03-2010 | szczegóły |
|
|
Malarstwo - Rzeźba - Literatura - Grottger
Realizm Grottgerowski, jego dążność do wiernego odtworzenia rzeczy w ścisłym, ilustracyjnym rysunku, ożywiał w najdrobniejszych rekwizytach całą scenerię powstania styczniowego. Z niezwykłą wiernością odtwarzał artysta wygląd ludzi, ich ręce i twarze, a także odzież i draperie.
http://www.grottger.budowa.glogow.pl/
data: 08-03-2010 | szczegóły |
|
|
artyści malarze
Zerwanie nie tylko z dawnymi niemniej jednak i współczesnymi kierunkami w sztuce manifestowało się swobodą twórczą polegającą na mieszaniu technik i wynajdowaniu nowych. Sztandarowym punktem stały się przeżycia wewnętrzne artysty, świat utworzony w wyobraźni, zupełnie irracjonalny. Malarstwo to budzi kilka kontrowersji, gdyż zaprzecza swoją formą kanonom piękna do którego przywykł przeciętny odbiorca, przekaz dzieła jest niezrozumiały, a jego idee niejasne.
http://www.malarstwo.org/artysci.html
data: 23-03-2010 | szczegóły |
|
|
artyści malarze
W zależności od przyjętych technik rozróżnia się malarstwo monumentalne (często związane z architekturą, na przykład. malarstwo ścienne, m.in. fresk, graffiti); malarstwo sztalugowe (na płótnie, na desce, na dzień dzisiejszy też na płycie); malarstwo miniaturowe (iluminacja); malarstwo wykonywane również na papierze, pergaminie, szkle, ceramice, jedwabiu.
http://www.malarstwo.org/galeria_sztuki,1,malarstwo_sztalugowe.html
data: 24-03-2010 | szczegóły |
|
|
Spamiętnika Witkacego
Wystawiam tego roku same portrety, ponieważ moich kompozycji żadna osoba nie ceni, nie potrzebuje i nie kupuje, a krytyka je przemilcza albo pisze o nich rzeczy nieistotne, a dosłownie nierzadko bzdury. Portret może być podobnie dziełem Czystej Formy, jak pejzaż, martwa natura czy kompozycja - może, niemniej jednak na dzień dzisiejszy przeważnie nie jest. Przedmioty wyobrażone na obrazach to wyłącznie wskaźniki napięć kierunkowych mas kompozycyjnych. Ale są różnorodne stopnie zużytkowania natury. Albo się jej człowiek poddaje i wtedy nie jest artystą, lub stosuje jej wyłącznie jako pretekst - między tymi ostatecznościami jest cała skala wartości pośrednich. Dawniej artyści nie potrzebowali zawiłych kompozycji i napięć kierunkowych i mogli, nie deformując rzeczywistości popularnej (tę jedną uznaję z czterech rzeczywistości Chwistka), generować dzieła Czystej Formy. Wylizany, jak przez cielę, portret Holbeina jest takim samym dziełem Czystej Formy, jak Kobieta z klarnetem Picassa. Niemniej jednak Holbein dokładnie tak samo wylizywał wszystko, ogół obrazu i tworzył w tym wylizanym "ujęciu formy" (kiedyż to moje pojęcie zastąpi fałszywie stosowane pojęcie "technologie") przede wszystkim Czystą Formę był wielkim artystą o mocnym i zdrowym "metafizycznym pępku", a nie wstrętnym kopistą natury albo zdegenerowanym i perwersyjnym artystą - malarzem dzisiejszym. Dziś większa część malarzy to bezmyślni naśladowcy natury, a nieliczni artyści to ostatni potomkowie wielkich dawnych rodów, konający w perwersji i obłędzie. i taka jest fatalność naszego rozwoju społecznego, że wyłącznie w obłędzie i perwersji może być w pewnych epokach wielkość, po czym następuje koniec sztuki w ogóle. Holbein nie był wielkim, bo wylizywał zdjęcia, tylko dlatego, że wylizując tworzył bez kompromisu Czystą Formę. Jedynym współcześnie okazem nienaciąganego naturalnego klasyka u nas jest dla mnie Ludomir Ślendziński - wylizuje i produkuje dzieła sztuki - rzadki okaz. Portrety moje są w pięciu gatunkach: Typ A - najbardziej wylizany i najdroższy. Typ B - charakterystyczny. Ewidentne "uproszczenia", podkreślenia cech, robota mniej wylizana. Typ C- zbliżony do Czystej Formy, czyli z punktu widzenia krytyków i laików karykatura i deformacja. Opracowana przy użyciu C2HpięćOH. - Dziś wykluczone. Będzie kiedyś wielką rzadkością. Typ D - to samo bez C2HpięćOH - i Typ E - intuicyjnie osiągnięty wynik stylu A i B, bez kopiowania natury jako takiej, tzn. inne środki "ujęcia formy". Ponieważ, jak mi to kiedyś w tramwaju powiedział Axentowicz, portrecista powinien posiadać nerwy jak postronki, stworzyłem sobie regulamin, który ma pozory humorystyki, a jest skutkiem ponurych doświadczeń. Najtrudniej jest zadowolnić całą rodzinę: ciotka mówi, że lewe oko jest złe, babcia, że usta, a wuj, że nos. Najlepiej wygnać wszystkich, machać w obecności modela gumką w powietrzu i w okamgnieniu zawołać rodzinę znowu. Niewątpliwie będą zadowoleni. w ogóle nigdy nie wiadomo, czym kogo za- dowolnić można. - "Niemniej jednak czemu moja córeczka taka smutna" albo: "czyż ona jest taka brzydka", lub: "jestem stanowczo za ładna - wstydzę się męża" i tak dalej., itd. Porywa dzika rozpacz. Znałem pana, który wydarł mi węgiel i zaczął poprawiać rysunek, mrucząc z niezadowolenia. Dlatego przyjąłem zasadę: K l i e n t m u s i b y ć z a d o w o 1 o n y. Wszelka krytyka i poprawki na żądanie są wykluczone, ale za to model albo jego otoczenie ma możliwość odrzucić portret, o ile ten się nie podoba, i zamówić drugi, o ile ja to wytrzymam. Ale zaczęły się takie rzeczy, że np.: robiłem dwa do trzech rysunków, a następnie przyjmowano pierwszy, tak jak gdyby chciano mnie wypróbować, czy żeby pierwszego nie robię tak sobie, a dopiero przyciśnięty przez chytrego klienta do muru, widząc, że go na złą robotę nie nabiorę, robię "de facto". Dlatego: § 2 - brzmi teraz: Model zobowiązany jest przed zaczęciem portretu złożyć zadatek w sumie 1/3 ceny. w razie odrzucenia portretu, model traci zadatek. Ze stuprocentową pewnością, to nie wykorzystuje się do osób, którzy z góry oświadczą, że nie będą stosowali wyżej wspomnianej metody. Ale najlepiej lubię powiedzenie: "Zapisz pan sobie numer telefonu i maluj pan, jak chcesz, he! he!" Takiemu kontrahentowi ze wzruszenia czasem całkiem normalny portret zrobię za psie pieniądze, jak za Czystą Formę. Dalsze §§ brzmią: Firma zastrzega sobie prawo rysowania bez świadków. Portret nie może być oglądany aż do ukończenia. Portrety kobiece o 1/3 droższe od męskich i dziecinnych. Nie przyjęty portret przechodzi na własność firmy. Model nie posiada prawa żądać zniszczenia portretu. Technologia jest mięszaniną: węgla, kredek, pasteli i ołówków (w razie potrzeby gwaszu i akwareli). Wszystkie uwagi techniczne są wykluczone. Wykluczona jest wszelka krytyka, tak dodatnia, jak ujemna, bez specjalnego upoważnienia firmy, jak również żądanie jakichkolwiek poprawek. Firma podejmuje się wykonania portretów poza lokalem firmowym jedynie wtedy, o ile gwarantowana jest skrytka, w której firma może zamknąć nie dokończony rysunek i klucz wziąć ze sobą. Firma udziela rad co do pakowania i oprawiania rysunków, ale nie podejmuje się zaprojektowania tych rzeczy. 11 IV 1925 r.
http://portrety.com.pl/
data: 12-04-2010 | szczegóły |
